InformNapalm.org (Polski)

Niezależny raport o wojskach rosyjskich na Ukrainie

Niniejszy artykuł stanowi streszczenie opracowania Royal United Services Institute (UK) – www.rusi.org pod tytułem „Siły rosyjskie na Ukrainie”. Jest dostępny do pobrania tutaj: https://www.rusi.org/downloads/assets/201503_BP_Russian_Forces_in_Ukraine_FINAL.pdf

Naukowcy angielskiego instututu przeprowadzili dogłębną analizę informacji o siłach rosyjskich zaanagażowanych na Ukrainie i przedstawili ją w formie raportu. W niniejszym artykule ograniczymy się tylko do podania najważniejszych faktów:

  1. Rosyjski specnaz był zaanagażowany na Ukrainie już od lipca 2014, kiedy to jego oddziały brały udział w zajęciu lotniska w Doniecku
  2. W okresie walk w grudniu, bezpośrednio w działania wojenne na Ukrainie zaangażowanych było do 10.000 regularnych żołnierzy rosyjskich z praktycznie wszystkich oddziałów armii rosyjskiej
  3. Na granicy z Ukrainą (poza Krymem) znajduje się stale około 42000 żołnierzy rosyjskich
  4. Na Krymie – wg. różnych szacunków znajduje się od 24.000 do 40.000 żołnierzy rosyjskich
  5. Z 10 armii rosyjskich, tylko 2 nie wysłały swoich oddziałów na Ukrainę
  6. 7 (z 10) armii rosyjskich ma zmobilizowane wszystkie oddziały manewrowe, w celu zapewnienia oddziałów niezbędnych do działań na Ukranie

Rosjanie ponoszą na Donbasie ciężkie straty, poniżej kilka wybranych fragmentów:

Raport podaje także, że oddziały rosyjskie stosowane są jako elitarna siła uderzeniowa, natomiast lokalne oddziały milicji jako „mięso armatnie”.

Jednostki rosyjskie zostały rozproszone na całym froncie walk, przy czym ich liczebność i wyposażenie jest niewystarczające. Hipoteza, że głównym celem Rosji jest wytrenowanie jednostek w warunkach rzeczywistego pola boju jest nie do obrony.

Armia rosyjska boryka się z wielkimi trudnościami – oddziały z Syberii transportowane są z całym sprzętem (ponieważ na miejscu nie ma zapasów) , poszczególne jednostki „pożyczają” sobie pododdziały aby wypełnić luki po zasobach wysłanych na front.

Brakuje żołnierzy kontraktowych, których można „bezkarnie” wysłać na Ukrainę. Udokumentowano wiele przypadków wysyłania żołnierzy z poboru do walk na Ukrainie:

Tego typu działania znacznie obniżają morale oddziałów rosyjskich. W związku z tym Rosjanie stosują taktykę tzw. oddziałów zaporowych. Informacje o takich oddziałach pochodzą spod Mariupola i Debalcewa. Ich zadaniem jest karanie i zapobieganie ucieczkom żołnierzy z pola walki, a także zapobieganie wycofywania się całych jednostek pod naciskiem wroga (jednostka która się wycofuje, dostaje się pod ogień batalionów zaporowych, mając wybór czy zginąć od kuli przeciwnika czy od własnej). W tej roli Rosjanie obsadzili „Dywizję Dzierżyńskiego” rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Koniecznośc zastosowania oddziałów zaporowych swiadczy o niewysokim morale wojsk ZSRR (Zjednoczonych Sił Rozłamowców i Rosji) na Donbasie. Potwierdza to bezpośrednio ogromne trudności z jakimi boryka się Rosja w konflikcie na Ukrainie.

Celem Rosji jest utrzymanie kontrolowanej przez nią „republiki” na wschodzie Ukrainy. Raport pokazuje z jakimi trudnościami przychodzi jej utrzymanie nawet takich skromnych (jak na R osję)sił. Autorzy nie wykluczają możliwości, że w takim przypadku, Rosja podejmie jeszcze jeden wysiłek mający na celu opanowanie Mariupola i scementowanie zdobyczy.

Brunnerus

 

Exit mobile version