W Ługańsku zidentyfikowano kolejnego rosyjskiego „turystę” z 10 samodzielnej brygady specnazu.
Nasz zespół w dalszym ciągu wynajduje rosyjskich zawodowych żołnierzy na Donbasie, teraz mamy dla was kolejnego „turystę” z 10 brygady specnazu (j.w. 51532, Kraj Krasnodarski, miasto Goriaczij Klucz, Molkino), który w czasie „wakacji” wojuje na Ukrainie.
Po raz kolejny jesteśmy świadkami swoistej słabości „obrońców świata rosyjskiego”, którzy uwielbiają fotografować się na tle zdobyczy lub zniszczeń wojennych. Tym razem „trofea” to niegroźne eksponaty muzeum awiacji i techniki w Ługańsku
Eksponaty widoczne na zdjęciu powyżej to:
- Samolot szturmowy-eksponat SU-25, z flagą tzw. Noworosji, który był pozycjonowany jako „siły powietrzne LNR”
- Samolot MIG-29 z napisem «ukraińskie sokoły”. Zdjęcie w panoramio.
- Helikopter Ка-25, a dokładniej część ogonowa z trójzębem namalowanym na niechlujnie zatartej gwieździe. Foto w panoramio.
- Uskrzydlona rakieta KCR-2, którą zdobyli «obrońcy rosyjskiego świata”. Zdjęcie w panoramio.
Fakt, że Roman Miloszewicz jest żołnierzem rosyjskiej 10 brygady specnazu potwierdzają jego zdjęcia (z geotagami) zrobione na poligonie specnazu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji (wioska Molkino).
Jeszcze parę zdjęć naszego specnazowca na których widać ukraińskie napisy „Palenie zabija” „Czernichowskie” (marka piwa z Ukrainy), „Naturalna włoska kawa”
Albo coś umknęło naszej uwadze, albo w rosji już dawno wszyscy mówią po ukraiński – w tym przypadku to wszystko to juz Ukraina 😉
Pomógł w zbieraniu informacji – @el_roosevelt
Materiał przygotował @BuTaJIu4eK